Ewas - Mój dzisiejszy dzień .

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Nieprzeczytany postautor: marzena62 » 19 kwie 2010, 12:05

Ewciu!!dawno nauczyłam się korzystać z pomocy lekarskiej , zawsze idę do 2 lub 3 specjalistów i kontynuuję u tego z którym ja się zgadzam wewnętrznie, gdyby nie moja przekorność nie miałabym córki,miała krwawienie spowodowane salicynami a lekarz gardło chciał leczyć,nie wszyscy są lekarzami.......prawdziwy przyzna się do pomyłki,bo to też człowiek! temu twojemu chodzi o kase a nie o twoje zdrowie,pozdrawiam cieplutko....życzę Ci dużo siły pa pa
marzena62
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 236
Rejestracja: 26 lut 2010, 19:14
Lokalizacja: mazowsze
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 20 kwie 2010, 07:56

dostałam 10 dni zwolnienia to sobie polatam po lekarzach , pozawracam im głowe , juz dzis porobiłam badania krwi , na jutro beda wyniki , to mniej więcej bede wiedziała co mi jest .jutro drugi lekarz, jakos to bedzie . troche odpoczne bo jestem zmeczona a psychiatre zmienie , bo ten mi nie pomaga , od poczatku nie mogłam się znim dogadac i nie potrafi mi dobrac leków , to po kiego walca wgole mi zmieniał .Tamte były darmowe to pewnie dlatego .Przypilnuję przynajmiej syna .Wszystkich robi w balona , mnie nie oszuka.Póżniej napiszę więćej , musze leciec bo mnie sąsiadka woła na bazar .Wszyskich bardzo mocno [pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 20 kwie 2010, 19:11

syn w nawrocie , chciał wyjśc , jak dozorca i stróż nie pozwoliłam , tzn pozwoliłam bez prawa powrotu i kazałam mu sie zastaanowić .O dziwo zerzygnował , ale na nerwy musiał wziaćc oxazepam , który dostarcza mu babcia .Zapowiedział ,że mam byc czujna w nocy jak wazka , bo mi ubije .śmieję się bo wiem ,że i tak nie stac go na toa ja sama do smierci mam taki stosunek , kiedys kazdy musi umrzec a czy dzis czy jutro co za róznica .wiecie co ja tam wierzę ,że każdy ma tam gdzies los zapisany w gwiazdach i co ma byc to bedzie , chociaz kłóći się to moim zyciem , bo nie czekam z ałożonym rekami tylko działam .Sama zreszta nie wiem .dobra spadam na film .Pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: lulla » 20 kwie 2010, 19:15

Robisz badania ? Jak się czujesz ? Ewa ?
"Gdy wiosna przychodzi , trawa rośnie sama . "
Awatar użytkownika
lulla
Moderator
Moderator
 
Posty: 6440
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 24 gru 2005, 10:40
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Nieprzeczytany postautor: ewas » 21 kwie 2010, 14:18

tak , robie badania .Narazie mam złe wyniki badania watroby .Jutro znowu do lekarza , bo bedzie potrzebne USG i szczegółowe badania .no wszystkiego bym sie spodziewała , ale nie tego .Tak naprawde to robie powoli wszystkie badania , wszystkich narządów .Jak cos bedą na pewno wiedziała to oczywiście napisze .Dziękuję za zainteresowanie .syn idzie do babci , bo ani on , ani ja nie możemy juz ze soba przebywać .niech robi co chce .W domu nawet z sukami nie chce wyjść .Mówię Wam jaki okropny kutafon .Pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 28 kwie 2010, 18:51

Jutro z badaniami do lekarza , dalej nie wiem co mi jest .Po raz pierwszy w zyciu nie wiem co jest i powoli zaczynam panikować .Zawsze kiedy szłam do lekarza umiałam sama sobie postawic diagnoze a teraz nie .wiem ,że cos jest nie tak i trudno mi wytłumaczyc co .Dam znać .Pozdrawiam wszystkich , bo nie chce mi sie latac po wszystkich tematach .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: lulla » 28 kwie 2010, 18:54

Trzymam kciuki .
"Gdy wiosna przychodzi , trawa rośnie sama . "
Awatar użytkownika
lulla
Moderator
Moderator
 
Posty: 6440
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 24 gru 2005, 10:40
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Nieprzeczytany postautor: anna53 » 28 kwie 2010, 20:58

Życzę zdrowia Ewo, trzymaj się
anna53
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 550
Rejestracja: 10 sie 2005, 12:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 03 maja 2010, 14:11

wróciłam do pracy , czuję sie lepiej , ponieważ po wstepnych badaniach nadal nie wiadomo co mi jest , musze zrobic następne .Dziękuję wszystkim za zyczenia .Wczoraj miał wrócic do mnie syn , mama dzwoni i mówi , będzie o 17tej , ni ma , potem dzwoni i mówi ; bedzie o 19tej ni ma i tak sobie czekałam , a jak , jak dobra matka zrobiłam synkowi dzbanek herbaty , zrobiłam sałatke i dalej sobie czekałam , nie doczekałam się olał mnie totalnie , zresztą nie po raz pierwszy .Zero uwagi na to co mówi , rany ja jestem słowna , punktualna i jak mówie zaraz to to jest zaraz a nie za 100 lat .Narazie jeszcze nie dzwoniłam do nich , niech pierwsi to zrobią , choc łapka mnie swędzi ,żeby zadzwonić .Suki były same , sąsiadka mówi ,że nie szczekały to juz się tak nie przejmuję , bo sie martwiłam ,że beda za głosno hałasowały a ludzie chcą miec spokój .Jaki ten mój syn jest głupi jak buuuuuuuuuuuuuuut , jestem ciekawa po kim to ma? Ale ja też jestem stuknieta ,żeby za swoje zwierzęta miec mordercze myśli .Moja mama zawsze mówi do Łukasza , przeciez wiesz ,że dla matki najwazniejsze są suki i tak jest i za nie bym zabiła jakby ktos skrzywdził , to chyba nie jest normalne .Może on czuje sie pokrzywdzony , nie wiem zapytam jak go dorwę w sowje ręce .Pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 18 maja 2010, 19:12

syn znowu wrócił do domu , wczoraj jeszcze pał to od jutra zacznie sie głód i znowu udreka , jego i moja , bo on bedzie chciał wyjśc , uciszyc głód , a ja no cóż bede się strała temu zapobiec wszelkimi siłami , kto wytrzyma , kto bedzie silniejszy .Kołowró zaczyna sie od nowa , maz ledwo wyszedł po 5 dniowym pijaństwie , syn cpał z miesiąc , wiecie co sama sie sobie dziwie jak ja to wytrzymuję , do pokoju nie mogłam wejść , bo stary jak pił to się nie mył , o rany jaki smró walił , ten drugi tez capi , bo chemia z niego wychodzi , ale pisze to z przymrużeniem oka , no co mam zrobić , takie mam zycie .co do mojego zdrowia to tak naprawde schnę w oczach i nie wiadomo jak narazie co jest .Jutro USG .Może coś wykarze , bo już sama nie wiem co mnie żre .Była moja mama i tak dokładnie co 5 minut mówi do mogo syna ;z zjedż coś , ja juz na nich obojga patrze na kosmitów , z nie mojej bajki.Moja matka całkiem ześwirowała , albo może ja , nie wiem , jak mozna zyc życiem drugiego czlowieka , nie wiem .cały jej świat to mó syn a mnie , mnie on niewiele obchodzi , przyjmuje go po to ,żeby ona odpoczęła , dla mnie może się zacpac , juz mi to wisi , to stary chłop i niech robi co chce .Obojgu powtarzam jak mantre ;PAN BÓG DAL NAM ROZUM po to ,żeby z niego korzystac .Jak tego nie robisz jestes ukarany .Czy to jest ku..takie trudne do zrozumienia .no dobra bo rano lece na badanie ro spadam .Pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: wojcio » 19 maja 2010, 07:40

ewas, przecież na coś trzeba umarnąć? prawda, a życie Ci, z dziś, przeniesie się na jutro! czy to nie jest wspaniała nadzieja ? koniec koszmaru ziemskiego! jeśli alkohol nas nie uśmiercił, no to może jest wieczność? A pamiętasz: " czas ucieka wieczność czeka" uśmiechnij się, jutro będzie lepiej......
Ja plywając po Bałtyku, pogodzony jestem z wolą Bożą i lżej mi, i też śmieje się do mew i fal. slę Pogodę ducha.
Nie wiem czy to pocieszające, ale szukam swego dna (może dno Baltyku mi pisane) w każym badz razie, przewietrze się trochę od "nurkowania" bo żeglarzem zostałem, ale czy na zawsze? pomyś o zmianach, ewas
wojcio:
gdybym nie wiedział, że się przewrócę,?
to bym się nie kładł,!
Awatar użytkownika
wojcio
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1009
Zdjęcia: 23
Rejestracja: 01 lip 2009, 14:38
Lokalizacja: Unia Europejska
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Nieprzeczytany postautor: alicja32 » 19 maja 2010, 07:54

ewasko dużo ciepełka do ciebie przesyłam i pogody ducha Ci życzę...
alicja32
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 113
Rejestracja: 20 sty 2009, 11:14
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: izabela412 » 19 maja 2010, 08:23

Ewasku zadziwiasz mnie, nie po raz pierwszy zresztą,skąd u Ciebie tyle siły??? Mam nadzieję,że badania wypadną pomyślnie. czego z całego serca zyczę. Przytulam mocno.
"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu."


http://www.youtube.com/watch?v=gx3dWVHHuK4
Awatar użytkownika
izabela412
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 341
Rejestracja: 13 lis 2008, 10:17
Lokalizacja: dolnośląskie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Nieprzeczytany postautor: ewas » 19 maja 2010, 08:46

Właśnie wróciłam z USG i jestem skołowana , bo wszystko jest w porządku .Naczyniak stoi w miejscu u nie rosnie i nic z badań mi nie wychodzi .HCV ujemne , morfologia i mocz oki .Zaczynam podejrzewac ,że miałam nawró , z którym moje ciało poprostu sobie nie poradziło .ale czy to jest mozliwe ,żeby odbił sie na mnie fizycznie .Psychicznie jak to ja jestem narwana , powiem od razu co mysle zamiast sie troche zastanowic , wykrzyczę , pokur...i jest w porządku .Już dawno sie nie nakręcam .wywalam emocje od razu i mam spokó .No nic w dniach wolnych od pracy znowu podrepczę do lekarza niech duma , bo ja juz nie mam pomysłu , nie umiem sobie sama postawic diagnozy .Izabela wiesz co ja mysle , że moja siła wzięła się to paradoksalnie z mojej bezsilnosci .Przestałam wojowac z tym z na co nie mam wpływu , skupiłam się na tym nad czym jeszcze mogę zapanować .Ja pamietam jaka ja byłam kiedyś , no niemota do potęgi entej , ani be , ani me , zero asertywności , teraz w domu rzadze ja , no przepraszam moje suki , ale jest tak jak powiem .Syn stary koń , ale czuje respekt przedemna , a jego kumple boją sie mnie jak ognia a ja cóż 50 kilo wagi i kogo tu sie bać .chodzi w tym wszystkim o to ,że ja sobie poradziłam z miom alkoholizmem i wiecie co jestem szanowana .Patrzę na tych moich znajomych z którymi piłam i mi żal , czasami podchodzą Ewa daj papierosa , albo 2 zł .no daję bo sama taka byłam i nie mam zamiaru kogos pouczać albo moralizowac .znam ten bół .Tylko jakoś cpunów nie rozumiem, no nie mogę , patrzę jak na ufoludków z innej bajki .Moja mama mówi trzeba duzo rozmawiać a ja mam inne zdanie , gadac to ja sobie mogę do usranej śmierci , bo do niego i tak nic nie dociera , trzeba robic a nie gadac i tak jest .Teraz pilnuje syna i przypilnuję do jutra bo jutro do pracy i nie będe miała wpływu na to co zrobi.No dobra muszę spadac . potem zajrzę .Pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 24 maja 2010, 13:56

Byłam z badaniami u lekarza i wszystko gra .Nic nie wykazują , a ja sucha , ważę 48 kilo .cholera jak modelka , tylko niedługo mnie nie bedzie widac .Mam takie zalecenia , mniej palic , więćej jeśc i sie nie denerwować .Żadnego nie wykonam , bo jaram coraz więcej , jeść mi się nie bardzo chce bo jak sie najaram to głód mija , a nerwy mam w strzępkach .syna przyjęłam , ale uciekł bo musiał , pisze musiał bo nie wie ,że nie musi , bo musi to ten co nie ma świadomości tego ,że mozna zyc i nie brac czy nie pic .Cały problem polega na tym ,że tego trzeba chciec i włozyc wysiłek , duzo pracy ,żeby własnie się nie musiało chciec .Czy ktos coś ztego zrozumiał .Tak ,że jestem na niego taka wku.....,że nawet nie postarał się , baa nawet nie chciało mu sie chciec spróbowac , tylko po najmniejszej lini oporu .no nic nie moge zrobić .Raz bym go ku...zabiła , drugim razem jest mi go żal ,że sam skreslił siebie .zmatka jak zwykle zero współpracy i porozumienia .chyba musze przeciąc tą pepowine bo mnie oplata i dusi .Suki i chomik zdrowi .Wszystkich pozdrawiam .
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5139
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

PoprzedniaNastępna

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości