HFA

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: piotrek65 » 07 maja 2015, 12:20

jalko71 pisze:A we mnie budzi, jak najbardziej. (...) I chyba o to chodzi, a nie o to, że w nas alkoholikach budzą się jakieś demony, jak zbyt intensywnie dostrzegamy reklamy alkoholu.

Otóż to! A kto jak kto, ale my tutaj na prawdę wiemy i rozumiemy do czego prowadzi podkręcanie sobie humoru alkoholem, który wkrótce staje się jedynym źródłem dobrego humoru... i tak dalej. I dlatego nie czuje się dobrze, gdy widzę ten profesjonalny, bezwzględny, wszechogarniający, cyniczny i superintensywny atak mający na celu wbić do głowy, a później przez kręgosłup aż do pięt, że chlanie jest super!
piotrek65
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 430
Rejestracja: 04 mar 2013, 00:24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: kuba30 » 07 maja 2015, 13:17

Reklamy nie mowia ze chlanie jest super, to ty tak to odbierasz.......................
kuba30
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1037
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 21 lut 2013, 04:04
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 45465920

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: pisklak » 07 maja 2015, 18:56

jalko71 pisze:że ten zmasowany atak ogląda mój 11-letni syn

czy mnie brak reklam, uchronił przed alkoholizmem?
czy bycie córką alkoholika, mnie czegoś nauczyło?

nie mówię, że popieram reklamy alkoholu
pokazuję tylko... nie tam, "pies pogrzebany"

Ta irytacja jest potrzebna, bo chroni i ostrzega.
mnie.. akurat dziś, nie jest potrzebna, ot i cała filozofia
"Pozwalam być ci sobą: myśleć samodzielnie, zaspokajać własne kaprysy, iść za własnymi skłonnościami, zachowywać się w sposób odpowiadający twoim gustom"- Antoni de Mello.
pisklak
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1675
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 07 sty 2013, 14:48
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: jalko71 » 07 maja 2015, 19:21

kuba30 pisze:Reklamy nie mowia ze chlanie jest super, to ty tak to odbierasz.......................


Owszem, mówią. I nie tylko ja to tak odbieram. Mój zdrowy mąż również.

pisklak pisze:nie tam, "pies pogrzebany"


Ale kropla drąży skałę...

Jadzia
jalko71
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 379
Rejestracja: 14 lut 2013, 09:34
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: piotrek65 » 07 maja 2015, 20:58

pisklak pisze:czy mnie brak reklam, uchronił przed alkoholizmem?
Są ludzie, którzy w życiu nie zapalili papierosa i zapadają na raka płuc. Ale to przecież nie znaczy, że palenie nie ma żadnego wpływu na rozwój raka płuc. To, że ludzie wpadają w alkoholizm również bez reklam nie oznacza, że reklamy nie maja żadnego wpływu na ludzkie zachowania dotyczące spożycia alkoholu. Mają. I to jeszcze jaki!

jalko71 pisze:Ale kropla drąży skałę...
A pewnie że tak! A aktualne natężenie reklam to jakiś monsun po prostu... Brrrrr...! Szkoda mi tych młodych ludzi, którzy jeszcze nie rozumieją, że ten cały "młodość, miłość, luz i przyjaźń" z reklam to cyniczne kłamstwo, że po prostu ktoś chce złoić na nich forsę, a ich samych ma głęboko, głęboko... Bardzo głęboko. Kiedyś to zrozumieją, ale czy nie za późno?
piotrek65
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 430
Rejestracja: 04 mar 2013, 00:24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: henryko48 » 08 maja 2015, 10:13

Reklamy są zmorą jak ogląda się ciekawy film czy program,natomiast te o alkoholu mnie nie ruszają,ale jestem zdania że dla dobra młodych ludzi powinny być ograniczone.
Nie sztuka jest cieszyc sie z dobrych dni,lecz odnalezc radosc w tych zlych...
Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, ze jego osiagniecie wymaga dlugiego czasu.Czas i tak uplynie.
H.Jackson Brown. J
Jestem trzezwy od 04.10.2009
Awatar użytkownika
henryko48
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 919
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 28 lis 2009, 19:18
Lokalizacja: sopot
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: piotrek65 » 10 lis 2016, 15:47

Witajcie (po dłuższej przerwie).

Na razie tak króciutko.

Nie obchodziłem swojej trzeciej rocznicy abstynencji. Napiłem się w najbanalniejszy sposób z możliwych – „jedno piwo” w „bardzo specjalnych okolicznościach”. Jak teraz widzę, stało się to po długim braku mojej aktywności na forum (obecny byłem, ale tylko czytałem). Byłem pewien, że jedno mi nie zaszkodzi. Rzeczywiście, nie zaszkodziło, więc na drugi dzień wypiłem trzy. Dalej już wiadomo, a i ja już wiedziałem, że tak będzie: piw szybko robiło się dużo więcej niż jedno, a nawet niż trzy. Po kilku miesiącach (zarzekałem się wcześniej, że od razu, ale jednak trochę to potrwało…) zgłosiłem się na terapię (otwartą) do poradni leczenia uzależnień. Obecnie jestem po półtora miesiąca terapii. O rezultatach jeszcze mówić za wcześnie, więc tylko napiszę, że na razie wszystko w porządku.

Pozdrawiam,
Piotrek.
piotrek65
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 430
Rejestracja: 04 mar 2013, 00:24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: wiolka » 10 lis 2016, 16:50

Życzę wytrwałości. I długotrwałych rezultatów. Pozdrawiam .
wiolka
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 41
Rejestracja: 19 paź 2016, 13:54
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: jalko71 » 10 lis 2016, 19:38

piotrek65 pisze:„jedno piwo”


I Ty się dałeś na to nabrać ? ;)

Trzymaj się
Jadzia
jalko71
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 379
Rejestracja: 14 lut 2013, 09:34
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: piotrek65 » 10 lis 2016, 22:40

Droga Jadziu!

Zapewniam Cię, że sam wciąż jeszcze nie mogę wyjść ze zdumienia, że tak, że się nabrałem właśnie na to. Najbanalniejszą rzecz na świecie. No ale się nabrałem. I tyle. Trzymam się, owszem, całkiem dobrze. To doświadczenie niemal 3 lat abstynencji, wiedza i własne doświadczenia, które przez ten czas zdobyłem, lektura forum - Wasze wsparcie i życzliwość (przecież ja zacząłem swoją abstynencję wpisem na forum i dzięki niemu - znaczy Wam - ją utrzymywałem!), to wszystko bardzo mi teraz pomaga jako pacjentowi profesjonalnej terapii. Czuję się znakomicie i jestem dobrej myśli.

Duża buźka!
Piotrek
piotrek65
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 430
Rejestracja: 04 mar 2013, 00:24
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: Teresa1 » 11 lis 2016, 06:32

Cześć Piotr,
od wczoraj czytam posty w twoim wątku. Jestem świeżynką, za mną 1,5 m-ca terapii i czerpię ile wlezie z waszych (forumowiczów )doświadczeń.

Pozdrawiam

Teresa
Z każdego kolejnego "dzisiaj" uczynię podwaliny lepszego "jutra"
Awatar użytkownika
Teresa1
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 149
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 28 wrz 2016, 16:02
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: SylwiaK » 11 lis 2016, 10:10

Witaj Piotrze!!

piotrek65 pisze:Zapewniam Cię, że sam wciąż jeszcze nie mogę wyjść ze zdumienia, że tak, że się nabrałem właśnie na to.


Tak właśnie działa ta choroba - żaden staż abstynencji nie zabezpiecza przed zapiciem, przed sięgnięciem po ten jeden nieszkodliwy kieliszek czy piwo... Wiem to z relacji innych, którzy mówią podobnie jak Ty.... A tutaj chwila nieuwagi, gorszy moment i bach...

Ja osobiście boję się tego.. Dlatego nie odpuszczam uczestnictwa w mitingach, kontaktów z innymi alkoholikami, aktywności we Wspólnocie AA... Jestem właściwie pewna, że gdybym odeszła o tego, to byłaby tylko kwestia czasu i znów sięgnęłabym po alkohol...

Swoją trzeźwość muszę pielęgnować i dbać o nią... A właśnie to, co napisałam powyżej to taka moja higiena osobista w tej kwestii :)

Cieszę się, że jesteś trzeźwy, że działasz i dbasz o swój stan..

Pozdrawiam Cię, wszystkiego trzeźwego :)
Obrazek
SylwiaK
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 730
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 28 sie 2012, 11:10
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: jalko71 » 11 lis 2016, 13:19

SylwiaK pisze:Tak właśnie działa ta choroba - żaden staż abstynencji nie zabezpiecza przed zapiciem, przed sięgnięciem po ten jeden nieszkodliwy kieliszek czy piwo


Tak to prawda, ale mi się wydaje, że gdybym sięgała po ten pierwszy kieliszek, to przy dzisiejszym stanie mojej wiedzy, z całą świadomością do czego mnie to zaprowadzi tzn. bez wmawiania sobie, że to tylko jedno piwo, a potem finish. Tak się nie da.

SylwiaK pisze:Dlatego nie odpuszczam uczestnictwa w mitingach, kontaktów z innymi alkoholikami, aktywności we Wspólnocie AA..


Ja też trzymam się swojej drogi ;)

Pozdrawiam
Jadzia
jalko71
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 379
Rejestracja: 14 lut 2013, 09:34
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: Halinka » 11 lis 2016, 17:49

jalko71 pisze:Tak to prawda, ale mi się wydaje, że gdybym sięgała po ten pierwszy kieliszek, to przy dzisiejszym stanie mojej wiedzy, z całą świadomością do czego mnie to zaprowadzi tzn. bez wmawiania sobie, że to tylko jedno piwo, a potem finish. Tak się nie da.


Jadziu, myślisz w tej chwili jak osoba trzeźwa, z chwilą wypicia kieliszka już zmienia się świadomość i każde następne działanie jest już pod wpływem. Często tak jest, że trudno już zatrzymać proces pomimo dużej wiedzy o alkoholizmie, dlatego zawsze u nas mówimy, że nie jest takim dużym problemem przestać pić, ale nie zacząć od nowa( właśnie ten pierwszy kieliszek).
piotrek65 pisze: zgłosiłem się na terapię (otwartą) do poradni leczenia uzależnień.

Dobrze, że potrafiłeś się przemóc i zwrócić o pomoc do fachowców.
* Halinka * Obrazek
Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś.
Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.
Stanisław Lem
Awatar użytkownika
Halinka
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5637
Zdjęcia: 14
Rejestracja: 26 sty 2009, 10:51
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: HFA

Nieprzeczytany postautor: Annka » 11 lis 2016, 19:51

Piotrek !
Właśnie przeczytałam.
Jadziu no twój post mnie rozbroił
jalko71 pisze:
piotrek65 pisze:„jedno piwo”

I Ty się dałeś na to nabrać ? ;)

I przywołało wizję jak mój m. po okresie abstynencji kupuje piwo ze słowami
,,przecież jedno mi nie zaszkodzi"
Nie gniewaj sie ale tak sobie pomyslałam ... może i dobrze ,że to sie teraz stało a nie za 10 lat.
Zawsze byłbyś ciekawy czy to ,,jedno piwo'' to prawda bo może ,,ze mną jest inaczej"
Może to niewłaściwe ale traktuj to jak kolejny etap zdrowienia wiedza miałeś teraz doszła praktyka.

Wiem ,że co jak co ale Ty drugi raz sie nie nabierzesz

I jak po Twoim pierwszym wpisie witam Cię ponownie.
Pozdrawiam Aneta
,,Jeśli nie wiesz, gdzie chcesz zajść, nie masz szansy tam dotrzeć"
Annka
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1188
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 23 lut 2013, 09:41
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

PoprzedniaNastępna

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości