Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /srv/accounts/200/1da/public_html/includes/utf/utf_tools.php on line 1781 Strefa Problem - alkoholizm • Wyświetl temat - Jak zacząć leczenie?

Jak zacząć leczenie?

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Nieprzeczytany postautor: xxx » 28 mar 2008, 20:17

.Wiem że to trudna walka w końcu już trochę walczę i nie wiem jak sie skończy.Wszystko jest możliwe

W walce z alkoholem zawsze wygrywa ALKOHOL

Tina, ja nie wiem jak się skończy Twoja historia.
Wiem, jak się kończą podobne historie.
Na tym forum masz podane na tacy wiele wariantów zakończenia podobnych historii jak Twoja. A wszystkie prosto z życia wzięte. Z doświadczeń tu piszących współuzależnionych i alkoholików.

Niektórych już tu nie ma. Nie piszą.
Zamilkli. Piją? Czy już ich alkohol zabił?
Tego nie dowiemy się w 100%.

Ale Ci, którzy skorzystali z podanych tutaj sugestii, są i opowiadają o tym.

Nie wiem czy znajdziesz jakieś forum, gdzie ludzie napiszą Ci o WSZYSTKICH - WSZY¦CIUTKICH metodach byś mogła sobie wybrać.
Może znajdziesz.

Ale ja wiem, że każdy dzień picia przybliżał mnie do śmierci.
I to nie jest przenośnia.
xxx
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 926
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:46
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: monk » 28 mar 2008, 20:18

Ja nie czuję się zawiedziona.
Jestem po terapii podstawowej,uczęszczam na pogłębioną,na mityngi,na grupę wsparcia oraz na warsztaty wyjazdowe.Od wielu miesięcy jestem też pod opieką psychiatry(specjalizacja w uzależnieniach).Trzeźwieję.Bez obiecanek komukolwiek,bez strachu.Dla siebie.
Pozdrawiam.
Jestem jaka jestem i dobrze mi z tym.
Awatar użytkownika
monk
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 2087
Rejestracja: 10 gru 2007, 20:53
Lokalizacja: Polska
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Nieprzeczytany postautor: Inka » 28 mar 2008, 20:29

Witaj, Tino.

Nie odzywałam się, bo moja perspektywa jest zupełnie inna. Ale wobec impasu - może przyda Ci się na coś doświadczenie tej "drugiej strony".

Kiedy szłam na terapię, mąż protestował, uważając, że powinnam sobie poradzić sama, że to wstyd, że przecież nie jestem "taka". Pomogła mi przyjaciółka. Ja ją tylko poprosiłam - a cała reszta, tj. informacja, przypilnowanie mojej trzeźwości przez 24 godziny, zaprowadzenie za rączkę - to już ona. Jestem jej za to wdzięczna do tej pory, często mówię, że uratowała mi życie.

Więc jeśli mąż poprosił Cię o pomoc...

Kiedy co nieco przetrzeźwiałam, zaczęłam uważniej przyglądać się sytuacji domowej, swojej dotychczasowej roli - i chciałam coś naprawiać, coś zmieniać. Natrafiłam na mur. Mur niezrozumienia, niechęci.

Konflikty między mną a mężem narastały. Okazało się, że to norma. Bo kiedy ja na terapii poszłam ostro do przodu, zdobyłam jaką taką samoświadomość, umiejętność widzenia rzeczywistości i rozwiązywania problemów - mój mąż został daleko w tyle.

Dlatego psycholodzy kładą nacisk na terapię równoległą pary. Lub na późniejszą terapię rodzinną. Żeby chociaż uzgodnić wspólne słownictwo, wspólny zakres tematów, początek porozumienia. Bo alkoholik, by nie wrócić do uzależnienia, musi się stale rozwijać. A osoba towarzysząca albo mu właśnie "towarzyszy", albo odpada. Oczywiście może to robić na własną rękę - wiele osób przecież sie doskonali, ale to trudne.

Ale na początek - w Twojej sytuacji? Nie wiem, nie znam się. Jakoś cała dyskusja pojechała mi sekciarstwem.

Z zaciekawieniem
Inka Alkoholiczka
Awatar użytkownika
Inka
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 889
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:52
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: lulla » 29 mar 2008, 13:25

Inka pisze:Ale na początek - w Twojej sytuacji? Nie wiem, nie znam się. Jakoś cała dyskusja pojechała mi sekciarstwem.



Ano , pojechała . Zgubił się człowiek .

Na swój pierwszy mityng nie moglam dojść prawie rok .
Nikt mnie nie szarpał , nie poganiał .
Pozostawiono mi wybór .
Nie ma konstytucyjnego obowiązku "udoskonalania się " .

Tina , jeśli będziesz miała pójść na terapię , to pójdziesz .
Tak samo na mityng .
Nie czytaj tego forum jak zbioru przykazań jedynie słusznych .
To tylko nasze doświadczenia ( ! ) oraz ... nie napiszę co .
Bo nie chcę nikogo obrażać .

Masz swoje życie i jesteś za nie odpowiedzialna . Ty .

pozdrawiam

lulla
"Gdy wiosna przychodzi , trawa rośnie sama . "
Awatar użytkownika
lulla
Moderator
Moderator
 
Posty: 6530
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 24 gru 2005, 10:40
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Nieprzeczytany postautor: tina69 » 29 mar 2008, 20:13

Lullo,Inko dziękuję już myślałam,że cały świat myśli inaczej niż ja...Pozdrawiam wszystkich.
tina69
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 10
Rejestracja: 24 mar 2008, 21:51
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: góralka » 01 kwie 2008, 14:22

Tino, na pewnym forum internetowym o alkoholizmie, współuzależnieniu i DDA, na początku marca pojawiło się i zaczęło pisać o sobie pięć żon alkoholików.
Zaczęły pisać, otrzymały wiele informacji, wskazówek, sygnałów motywujących od koleżanek z tamtego forum.
Minął miesiąc.
Trzy z tych kobiet są już po swojej pierwszej wizycie w ośrodku terapeutycznym, czwarta jest umówiona na czwartek, piąta jeszcze się waha, ale już wprowadziła konkretne zmiany w relacjach ze swoim mężem.
Oczywiście ty możesz czekać bezczynnie rok, pięć lat, dziesięć lat, wierząc, że miłość do Ciebie uleczy Twojego męża z alkoholizmu.
Możesz nic nie robić i czekać na cud.
I oczywiście nie jest wykluczone, że cud się zdarzy.
:)
NIEMOŻLIWE JEST MOŻLIWE. RESZTA... TO SPRAWA TWOJEJ G£OWY
góralka
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 229
Rejestracja: 26 lut 2008, 16:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: lulla » 02 kwie 2008, 13:10

Hmmm , dzisiaj na naszym strefowisko rano było ponad 140 osob .
Czas chyba wspomóc inne fora , więc podam link do tego wzmiankowanego przez Tomoe/Poo/góralke

http://www.zza.fora.pl/

Tina , nie dawaj się zjeść w kaszy . Każdy sam podejmuje decyzję .
Molestowanie jest karalne sądownie 8)
"Gdy wiosna przychodzi , trawa rośnie sama . "
Awatar użytkownika
lulla
Moderator
Moderator
 
Posty: 6530
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 24 gru 2005, 10:40
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Nieprzeczytany postautor: góralka » 02 kwie 2008, 13:21

Lulla, widzę, że znowu przywołujesz mój nick Poo, którego od ponad 10 miesięcy nie używam.
Nie rozumiem, po co to robisz.
Już na tym forum kilkakrotnie wyjaśniałam, że jestem obecna na dwóch forach, pod dwoma nickami.
Kto chciał to przeczytać - już to wie.

Nie zrozumiałam również, w jakim celu podkreśliłaś liczbę osób obecnych od rana na naszym strefowisku.
Nie rozumiem także, dlaczego podałaś linka do tamtego forum.
Naprawdę twoją intencją było, aby je wspomóc?
Jeśli tak, to bardzo miłe z twojej strony.
I jako uzytkownik tamtego forum - dziękuję.
Ale sądzę, że twoje promowanie tamtego forum jest zbyteczne.
Ono nie potrzebuje twojego wsparcia.

Natomiast zarzut "molestowania" Tiny przeze mnie oceniam jako zwykłą złośliwość.
A ze złośliwościami nie polemizuję.
Pozdrawiam :)
NIEMOŻLIWE JEST MOŻLIWE. RESZTA... TO SPRAWA TWOJEJ G£OWY
góralka
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 229
Rejestracja: 26 lut 2008, 16:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: lulla » 02 kwie 2008, 22:17

Proponuję nie wciskać mnie w ciasne pantofelki "widzimiesię" a spojrzeć na problem internetu bardziej nowocześnie .

Internet jest jeden .
Alkoholizm jest jeden .
Ludzi poszukujących w internecie informacji o alkoholiźmie - ogromna rzesza .
Skoro istnieją miejsca cudów , dlaczegoż informacje o nich trzymać w "ściśle tajne przez poufne" ?
Wiem , ale nie powiem... mam słonia pod stolem , a żyrafę w szafie .
To dziecinada takie gierki .

Nie można być trochę w ciąży ani taką pół-dziewicą
Albo się odważnie wali całą prawdę , albo trzeba siedzieć cicho .
A jak się cicho nie siedzi , to lepiej nie protestować , projektować ,- no i wszystko inne na "p" ... bo to śmieszne i bajtow szkoda .

Albo pomagamy , albo nie . Strefa nie jest zazdrosna o popularność .

I to byłoby na tyle .
"Gdy wiosna przychodzi , trawa rośnie sama . "
Awatar użytkownika
lulla
Moderator
Moderator
 
Posty: 6530
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 24 gru 2005, 10:40
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Nieprzeczytany postautor: tina69 » 02 kwie 2008, 22:30

Witajcie.Kochane dziewczyny( ja już mam trochę latek ale duchowo czuję się młoda) po co te złośliwości.Życie kopie nam po tyłkach nie utrudniajmy go sobie jeszcze bardziej.Ja pracuję w szkole i im większe mam kłopoty w domu tym"milsza" jestem dla uczniów i dla koleżanek.to żaden wyczyn bo to mi jakoś tak samo przychodzi,ale to niezwykle pomaba -mojej psychice i w życiu nie przysparza mi dodatkowych flustracji.Póki żyjemy wykrzesajmy z siebie troche optymizmu i humoru.Wasze posty są często "owiane smutkiem".Mam nadzieję ,że nie dobrnę w życiu do takiego miejsca,że już nie będzie mnie stać na uśmiech i pogodny nastrój mimo wszystko( może jestem głupia i nie wiem co mnie czeka).Dla trzymających kciuki-mój mąz nie pije nadal,a ja nadal nie wierzę,że to już na dobre...obym się myliła.Pozdrawiam.
tina69
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 10
Rejestracja: 24 mar 2008, 21:51
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: Keszel » 03 kwie 2008, 06:21

i im większe mam kłopoty w domu tym"milsza" jestem dla uczniów i dla koleżanek.

Witaj Tina69.
Ja mam podobnie.
Też mam "kłopot" w domu. :shock:
Bo, im więcej kupuje Blond Słoneczna torebek, szmatek, kosmetyków,
oraz ...., ...., ...., ...., ...., tu Każda ÂŁdnokształtna może jeszcze dodać coś od Siebie,
do tej kosmicznej, absurdalnie długiej listy,
to częściej Ja wchodzę na to Forum.
To niezupełnie jest żart.

Różnica jest taka, że Twój Men-kłopot może zacząć trzeźwieć,
takie przypadki się zdarzają, jeden taki "przypadek" właśnie stuka w tej chwili z rana do Ciebie,
a niestety :D Mój Kłopot ÂŁdnokształtny, z każdym rokiem,
im dłużej ja nie piję, coraz większy wydaje majątek na to co powyżej.
I nic, ale to nic nie rokuje jakiejkolwiek nadziei na poprawę.
Przypadek wprost beznadziejny, zero szans na poprawę z Jej strony. :(

Tak dwa słówka jeszcze w Twoim temacie Tina69.
Pozwolisz?
Ok? :D

Ataki hakerów, rozpirzenie serwera, czy inne klęski, które mogą dotknąć te Nasze Forum są niczym w porównaniu z Czarnym Scenariuszem jaki może się zdarzyć na tym Forum.
Wyobrażam Sobie czasami taki horror,
gdy Dwie Mądre, Wyedukowane, Inteligentne, z wyższym IQ ode Mnie :wink: ,
Panie Ala i Jola znajdą nić porozumienia ze Sobą.
Znajdą to co Je łączy, a nie to co Je dzieli.
Nie!!!
To by była totalna porażka. Nudno by się tutaj zrobiło jak w Niebie.
W tym momencie, to chyba bym Sobie zrobił takie internetowe
sepuku-harrakiri i dałbym bana dla Keszela.
Ale to tylko sen - mara.

Pozdrawiam.
Zostańcie w zdrowiu. Keszel -Leszek.
Zostańcie w zdrowiu.
Keszel - Leszek, nałóg alkoholowy coraz mniej ociekający.
Keszel
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 737
Rejestracja: 01 paź 2005, 09:53
Lokalizacja: Lubuskie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: góralka » 03 kwie 2008, 07:34

Leszku, staram się zachowywać neutralność i nie zaczepiać personalnie osoby, lecz polemizuję z jej poglądami, jeśli się z nimi nie zgadzam.
Używam rzeczowych argumentów, nie inwektyw.
Zachowuję spokój.
Niestety, ton wypowiedzi Joli kierowanych do mnie jest daleki od neutralności i spokoju.
Co mojej obecności na dwóch forach, to
26 marca pisałam tak:

góralka pisze:Jako Tomoe piszę na forum www.zza.fora.pl od samego początku jego istnienia, czyli od stycznia 2006 roku. Nadal tam jestem obecna.
Jako Poo nie piszę już na żadnym forum, od maja zeszłego roku. Nie używam tego nicka.
Piszę na jednym forum jako Tomoe i na drugim forum jako Góralka.
To moje dwa internetowe nicki na dwóch forach.


Więc dziwi mnie zarzut, że coś "chowam w szafie", ukrywam czy też nie dopowiadam.
A teraz, ad rem. Jeśli mam być konkretna i usłyszałam postulat moderatorki, aby posługiwać się konkretami, to proszę:

Tino, na forum www.zza.fora.pl jest dział "Współuzależnienie". Zajrzyj, poczytaj. Z pięciu kobiet, o których Ci już tutaj wspominałam, ta ostatnia, piąta, też już była w poradni. Akurat wczoraj o tym napisała.
NIEMOŻLIWE JEST MOŻLIWE. RESZTA... TO SPRAWA TWOJEJ G£OWY
góralka
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 229
Rejestracja: 26 lut 2008, 16:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zacząć leczenie?

Nieprzeczytany postautor: Goskac » 07 kwie 2018, 13:30

Dodaj swój ośrodek leczenia uzależnień do najlepszego rankingu Ranking ośrodków Terapii to największa baza ośrodków leczenia uzależnienia w Polsce. Ma za zadanie pomóc osobom walczącym z nałogami oraz dać im wsparcie specjalistów, oraz profesjonale porady. Dlaczego my i nasz ranking? Jako jedyni weryfikujemy opinie pacjentów o ośrodkach, więc masz pewność, że są one prawdziwe. Dbamy o treści przekazywane naszym czytelnikom, aby były jak najbardziej odpowiednie i tematyczne do różnych sytuacji. Alkohol, lekomania, narkotyki i inne uzależnienia, również behawioralne, to główne problemy naszych pacjentów, ale nie jedyne. O pomoc zwracają się osoby w podeszłym wieku, młodzież, czy ich rodzice. Wiek nie gra roli przy uzależnieniach, należy pomóc każdemu. Jeśli natomiast prowadzisz ośrodek leczenia uzależnień, możemy zaoferować Państwu dodanie się do naszej bazy. Nasz profesjonalny personel zajmie się całą resztą, wystarczy się zgłosić. Daj się znaleźć i pomóż potrzebującym w walce z uzależnieniami. http://www.osrodkiterapii.pl
Goskac
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 12
Rejestracja: 26 wrz 2017, 07:18
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Poprzednia

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 35 gości