Hejo! (pozytywny powrót - w pewnym sensie)

Jesteś nowy/nowa na forum Strefy Problem?
Tu możesz się przedstawić i przywitać.

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Hejo! (pozytywny powrót - w pewnym sensie)

Nieprzeczytany postautor: jensa » 12 mar 2017, 15:14

Hej ludziska!
Widzę, że nie logowałam się od 11 listopada! Cały czas Was czytałam, kibicowałam, dlaczego więc nic nie pisałam?

Wcześniej nie umiałam się tak naprawdę przyznać, że jestem alkoholiczką. Że nie umiem pić, nie mogę, nie powinnam, nic dobrego z picia nigdy nie wyszło. Że jestem zupełnie bezsilna i "tylko dwa piwa", "tylko raz w tygodniu", to totalna bujda. Utrzymanie trzeźwości przez tydzień był dla mnie powodem do dumy i od razu łechtało mnie w mózgu "no widzisz? nie jesteś pijakiem! inni nie potrafią tak wytrzymać, a Ty umiesz, brawo, zdolna dziewczynka! W nagrodę możesz poszaleć w weekend, może nawet 3 piwa!"

Pchaliście mnie na terapię, poszłam raz, usłyszałam, że nie jest ze mną źle (znowu łechtanie). Pchaliście znowu, więc poszłam i tym razem usłyszałam, że wcale nie jest tak kolorowo ("cooo? przecież ja umiem tylko w weekend! tylko dwa! pani się nie zna!"). Obraziłam się.

W tym momencie przestałam do Was pisać, bo zauważyłam, że strasznie się wywyższam. Mój wiek, wykształcenie, praca, kondycja finansowa, związek - wszystko podpowiadało mi, że przecież nie jest (nie może) być ze mną źle.

Pewnego dnia myłam okna i pomyślałam sobie nawet, że to ciągłe "gadanie" o alkoholizmie szkodzi mi bardziej. W weekend po tej myśli upiłam się tak mocno, że nic nie pamiętałam, nie miałam pojęcia, co się ze mną działo przez całą noc.

Wytrzeźwiałam, przetrawiłam swój wstyd przez kilka dni i poszłam na terapię po raz trzeci. I wreszcie zostałam, wreszcie się przyznałam do swojej bezsilności. To było na początku grudnia.

Piszę dzisiaj, jednak nie chciałabym znowu zacząć wywalać tu moich żali i płytkich przemyśleń. Leczenie, niepicie, picie, swoją niepewność zostawiam sobie i lekarce. Nie jest ze mną tak dobrze, jakbym chciała.

A teraz lecę odpisać coś Teresie! :D

PS. Pozdrawiam Wszystkich! Mieliście rację od samego początku.
jensa
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 38
Rejestracja: 11 wrz 2016, 19:42
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Hejo! (pozytywny powrót - w pewnym sensie)

Nieprzeczytany postautor: jensa » 20 mar 2017, 10:34

Całkowicie trzeźwy weekend za mną. W piątek graliśmy w planszówki, w sobotę oglądaliśmy Gwiezdne Wojny, w niedzielę byliśmy u teściów. Po obiedzie zaproponowali piwo, którego odmówiłam (mąż także, ale nie wydawał się przekonany). Jak tylko wspomnieli o piwie, to zrobiło mi się gorąco i miałam ochotę się rozpłakać. Nie wiem dlaczego w ogóle przyszło im do głowy, aby pić piwo w niedziele popołudniu... trochę to dziwne nawet jak dla mnie.

W drodze od nich byłam mega szczęśliwa, bo wiem, że gdybym wypiła to jedno, po powrocie od razu wysłałabym męża po kolejne, później on wpadłby na pomysł kolejnego itd.

Nie za bardzo lubię tu pisać. Większość z Was piła(kiedykolwiek) lub pije codziennie i to przeważnie więcej, niż moje nemezis 4 piwa (tak wiem, racjonalizacja to objaw alkoholizmu). Mimo tego, że wiem, że mam problem i że nie mogę pić, to pisanie tutaj bardziej mnie demotywuje, niż zachęca do zaprzestania.

Także będę Was nadal czytać i informować o przełomach. papa.
jensa
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 38
Rejestracja: 11 wrz 2016, 19:42
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Hejo! (pozytywny powrót - w pewnym sensie)

Nieprzeczytany postautor: MordaDoPicia » 06 maja 2017, 20:26

Cześć Jensa, jak Twoje postanowienie?
Kiedyś zawsze powtarzałem sobie od poniedziałku zacznę, przegadałem tak 2 lata, naprawdę. Kiedy sobie to uświadomiłem bylem w lekkim szoku ale co tam, było minęło i żyje dalej nie pijąc. Moim "nemezis" był "opór", nie ma sensu pić jednego piwa...lepiej nie pić wogóle. I przy tej drugiej zwrotce pozostałem. Tobie też tego życzę z całego łysego serca.

Pozdrawiam
MordaDoPicia
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 29
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 22 kwie 2017, 20:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0


Wróć do Centrum Powitań

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 7 gości

cron