Czy ktoś z Was zna tego terapeutę?

Terapie uzależnień i współuzaleznień.
Ośrodki - poradnie, leczenia uzależnień i współuzależnień.

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Nieprzeczytany postautor: fordzik » 19 maja 2006, 14:56

Zapamiętaj też,że ten czas pracy,który rozpoczęliście,będzie trwał nieustannie.Tam,gdzie wchodzą w grę emocje związane z alkoholem,praca nie ma końca.Trzeba wiary i wytrwałości na długie lata.
Życzę Wam jak najlepiej.Trzymaj się.
Pozdrawiam.
,,Moje bezpieczeństwo to moja bezbronność.
Akceptacja przynosi mi spokój umysłu."
Lee Jampolsky ,,Leczenie uzależnionego umysłu"
Awatar użytkownika
fordzik
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1346
Rejestracja: 12 kwie 2006, 21:52
Lokalizacja: Bogatynia
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: ewas » 20 maja 2006, 08:47

Aniu za bardzo matkujesz swojemu facetowi , to nie jest małe dziecko , które trzeba prowadzić za rękę .Niech sam zajmie się sobą.Powodzenia.
Jeśli nie rozumiesz co do Ciebie mówię , to znaczy nie do ciebie mówię .
ewas
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5197
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 01 gru 2005, 20:01
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Nieprzeczytany postautor: andrzej-bce » 09 lis 2007, 19:01

Moim skromnym zdaniem nie ma lepszych czy gorszych terapeutów to raczej uczestnicy terapii są jedni bardziej drudzy mniej "odporni" na uznanie swojego problemu.
"Pamiętaj, abyś nie zaszkodził, chcąc pomóc!" OWIDIUSZ
andrzej-bce
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 14
Rejestracja: 11 lut 2007, 12:22
Lokalizacja: Bartoszyce
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: Gość » 09 lis 2007, 19:54

Zgadzam się ztym co napisałeś andrzeju.Na pierwszej swojej terapii skoncentrowałem się tylko na ocenianiu, krytykowaniu terapeutów, szukaniu dziury w całym.I co? Skończyło się zapiciem po dwóch miesiącach. Na drugiej terapii zająłem się sobą a nie ocenianiem innych.A że nie zawsze zgadzałem się w pewnych drobnych sprawach z terapeutami- no cóż, mam chyba prawo mieć własne zdanie. Nie myślałem w kategoriach-ten lepszy, ten gorszy. Oczywiście z każdym z terapeutów rozmzwiało się inaczej, jeden cię w pewie sposób pochwalił, drugi zj..ał. Ale chyba o to w tym wszystki chodzi. Mam ogromny szacunek do wszystkich terapeutów z którymi się zetknąłem. To m.in. dzięki Nim i Wspólnocie AA dzisiaj jestem trzeżwy, chodzę na mitingi, terapię i cieszę się z tego.
Gość
 

Nieprzeczytany postautor: slawek » 09 lis 2007, 23:59

andrzej-bce pisze:Moim skromnym zdaniem nie ma lepszych czy gorszych terapeutów to raczej uczestnicy terapii są jedni bardziej drudzy mniej "odporni" na uznanie swojego problemu.

A moim zdaniem w każdej dziedzinie są lepsi i gorsi.......miałem w swoim życiu do czynienia tylko z jednym terapeutą i nie sądzę żeby wszyscy byli tak beznadziejni jak on........nie wierzę, że nie ma lepszych.

Sławek.
Nawet najgorszy człowiek może być przydatny, chociażby jako.......zły przykład.
Awatar użytkownika
slawek
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 700
Rejestracja: 24 kwie 2006, 08:20
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Nieprzeczytany postautor: LordNobody » 31 sie 2011, 09:40

No ja mam ten problem że ciągle oceniam... i znalazłem jednego terapeutę w zasadzie terapeutkę która prowadziła mnie w ośrodku OLO... wcześniej próbowałem niestacjonarnie ale niestety kobiety które były tam terapeutkami nie przypadły mi do gustu w sensie uważam że przychodziły tam żeby odbębnić swoje godziny pracy i już... nie ujmuje im wiedzy bo napewno mają strikte alkoholową niestety tylko taką... dlatego uważam że należy szukać i jeszcze raz szukać... tak samo jak grupy AA...
LordNobody
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 3
Rejestracja: 07 sie 2011, 08:30
Lokalizacja: Świdnica
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia

Wróć do Leczenie - terapie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości