Moje dno

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Re: Moje dno

Nieprzeczytany postautor: Polka1 » 21 kwie 2017, 16:21

Przepraszam tez Jura ze mecze. Czlowiek chce cos uratowac, zwiazek zycie razem itp. Tylko z drugiej strony wiem ze to bez sensu na sile nic nie wskoram. A juz tyle rzeczy sie wydarzylo i nic nie pomaga zeby naprawde otworzyl oczy. Ja tez mam swoje wady tez bledy popelniam nie mowie ze nie.
Przepraszam za zawracanie glowy ale tez i dziekuje ze moge sie wypisac tu.
.

ps. werter widze twoj post - plusem jest ze u mnie on sie nie awanturuje, jest spokojny to trzeba mu przyznac, co nie zmienia faktu

Ogarnia mnie bezsilnosc, zlosc na to ze nic nie moge zrobic, ze ja na nic nie wplyne, ze moge wszystko zrobic ale i tak bedzie to moja wina- ze zle zapytam, ze truje, zze nic nie rozumiem. Ale zgadza sie nie rozmumiem tego zeby nie chciec przyjac pomocy, ktora wie gdzie szukac.

Ach pozdrawiam was wszystkich i milego wieczoru zycze
Polka1
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 7
Rejestracja: 20 paź 2016, 10:23
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Moje dno

Nieprzeczytany postautor: Jura » 21 kwie 2017, 21:15

Piszesz, że ogarnia cię bezsilność... I dobrze... Bo widzisz, uznanie bezsilności wobec picia i postępowania twojego partnera to bardzo dobry początek... To analogiczne z uznaniem bezsilności wobec alkoholu przez alkoholika i początek dobrych przemian...
W jednym jak i drugim przypadku samo uznanie bezsilności nikogo nie zmieni ... W obu przypadkach potrzebne sprawdzone, profesjonalne, dalsze długofalowe i na wielu płaszczyznach, działanie...

Uznanie przez ciebie, kiedyś, na 100% bezsilności wobec niego, nie oznacza jednak bezradności... Są sprawdzone sposoby, tylko trzeba wspomóc się na żywo specjalistami w tej dziedzinie...Podejmij walkę o swoją godność, bo w twoim życiu to ty musisz być najważniejsza...

Szkoda ciebie i twojego czasu oraz życia, na walkę z wiatrakami...
Bacz na dzień dzisiejszy,
gdyż na nim polega życie;
Awatar użytkownika
Jura
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1098
Zdjęcia: 11
Rejestracja: 26 lip 2005, 12:32
Lokalizacja: stąd
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Poprzednia

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości