PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: pisklak » 25 mar 2013, 08:55

Witaj Krzycho <czesc>
mam na imię Asia i jestem alkoholiczką

pamiętam swoje obawy...przed podjęciem leczenia...a to, że terapia za długo i pracę stracę..w domu nie dają sobie rady a to, że na mityngu mnie ktoś pozna i...ten wstyd, że ja jestem alkoholiczką
koniec końców zadzwoniłam do ośrodka i umówiłam się, trafiłam na detox i stamtąd na terapię zamkniętą...nie było mnie 3 miesiące :shock: dom się nie zawalił...praca czekała...a ja przestałam pić i to ostatnie...było i jest dla mnie najważniejsze

mądrych wyborów życzę i kolejnych 24h
pozdrawiam <papa>
"Pozwalam być ci sobą: myśleć samodzielnie, zaspokajać własne kaprysy, iść za własnymi skłonnościami, zachowywać się w sposób odpowiadający twoim gustom"- Antoni de Mello.
pisklak
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1675
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 07 sty 2013, 14:48
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: MARTAB » 25 mar 2013, 09:42

Witaj Krzychu
Nie zwlekaj za długo z podjęciem decyzji o przeciwdziałaniu tej chorobie.
To działa w ten sposób, że jeśli ty działasz-wykonujesz konkretne kroki ( idziesz zapisać się na terapię, idziesz na miting, stawiasz bezpośrednio czoło chorobie zasięgając jak najwięcej wiedzy na temat – ona ustępuje tej zdrowej części ciebie /mówimy tu o naszym mózgu, który pijąc częściowo zniszczyłeś/).
Spójrz na swoje posty: w pierwszym piszesz, że musisz coś zrobić, bo zwariujesz ; już w kolejnym, że musisz poczekać parę dni (nie pijąc).
A co zrobisz, jak pomimo wszystko znowu upijesz się?
Mitingi są ogólnie dostępne, wiesz już ,że jesteś uzależniony, więc zrób pierwszy krok i idź do ludzi z tym samym problemem (zobaczysz, że nie jesteś sam – już będzie ci łatwiej). Zapisz się na terapię, zdobądź literaturę. Na początek proponuję: „Życie w trzeźwości”. Nie zostawaj sam i nie odkładaj niczego na : …za kilka dni.
Jeśli naprawdę pragniesz pozbyć się obsesji uda ci się, ale chcę ci powiedzieć, że ja musiałam pragnąć tego ponad wszystko, myślałam o tym nawet wtedy, kiedy uważałam się już skazaną na śmierć w tej okropnej chorobie.
MARTAB
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1149
Rejestracja: 06 lis 2009, 11:30
Lokalizacja: SŁUPSK
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: Krzycho » 27 mar 2013, 18:19

już jest po wszystkim . pije i mam nadzieje że to skończy ze mną nie ja z nim.
Dziękuje wam ale nie dam rady, jestem za słaby żeby z tym walczyć.
Przepraszam wszystkich za to że zabrałem czas .60 znaków sorry .....................................................................................................................................................................................................
Krzycho
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 mar 2013, 09:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 11609083

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: Dariusz » 27 mar 2013, 18:31

Czesc Krzychu.
Duzo juz wypiles ?

Ile Ty masz lat , jesli wolno?
Dariusz
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 113
Rejestracja: 19 mar 2013, 17:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: jacek_o » 27 mar 2013, 18:54

Krzychu - wyrzuć co tam masz i zacznij natychmiast.
Powiedz czemu wypiłeś? Fizycznie Cię zmusiło czy jakiś problem Cię gniecie?
Jestem alkoholikiem - nie piję od 17 czerwca 2012. Trzeźwieję.
Awatar użytkownika
jacek_o
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 508
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 03 lut 2013, 19:36
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 2451393

Re: PROSZĘ O POMOC

Nieprzeczytany postautor: Eni19 » 27 mar 2013, 18:58

Krzychu wróć do nas dziś, jutro.....wróć. Ja na Ciebie czekam .
Hania.
Jak pięknie jest istnieć, obojętne w jakim dniu się umarło.
Eni19
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1076
Rejestracja: 06 lut 2013, 20:28
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 438052434

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: Becia53 » 27 mar 2013, 19:37

Witaj ...
Wiem że Ci trudno,że myślisz że nie dasz rady
Dasz,bo niemożliwe staje się możliwe,ja też miałam obawy,wątpliwości
zanim zaczęłam trzeżwieć...
Wiele przeszłam ale zawalczyłam o siebie,nieraz krzyczałam z bezsilności,złości
że już nie wytrzymam,że zapije...
CIĘŻKO mi było było bardzo,tak bardzo chciałam nie pić,a nie umiałam.
terapia,mitingi walka o siebie zazdrosny mąż,pijący i ja zagubiona,zwątpiona
dałam radę,wiesz czemu?
bo chciałam nie pić...trzeżwe życie też mnie nie oszczędza choroba nowotworowa ,śmierć bliskich
myślę że na dziś niema takiego powodu dla którego zaczełabym pić...
warto zawalczyć o siebie Krzysiu,dla siebie wiara w to że to minie że będzie coraz lepiej
dla mnie dziś siłą są mitingi,spotkania z ludżmi takimi jak ja którzy mnie rozumią,wiedzą co czuję jak się czuję,to samo przechodzą.
jest trudno ale można ,jak się chce ...szukasz pomocy znajdziesz ją w AA,na terapii,jeżeli jesteś gotowy?
ja trzymam kciuki za Ciebie,dasz radę nie pić jeden dzień?
pozdrawiam ,siły życzę :D
B
WCZORAJ JUŻ NIEMA JUTRO NIEPEWNE TYLKO DZIŚ JEST MOJE....
Awatar użytkownika
Becia53
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 339
Rejestracja: 25 cze 2010, 13:41
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: Annka » 27 mar 2013, 20:12

Czy to co czuje teraz wobec Krzycha to bezradność ?
Aneta
--------------------------------------------------------------
,,Jeśli nie wiesz, gdzie chcesz zajść, nie masz szansy tam dotrzeć"
Annka
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1192
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 23 lut 2013, 09:41
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: Magdagreda » 27 mar 2013, 22:48

Hej
Mamy ta sama sytuacje ja korzystam z lini zaufania czasami rozmowy przez tel tez pomagają .trzymam kciuki
Magdagreda
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 2
Rejestracja: 27 mar 2013, 22:34
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: asiaAA » 28 mar 2013, 01:19

Hej Krzych, gdzie jestes.
Nie boj sie trzezwienia, pocierpisz -2-3 dni a potem z dnia na dzien bedzie lepiej.
Piersze dni rzygalam jak kot, trzeslam sie cala, nawet papierosa nie umialam palic. Postanowilam jednak, ze zaczynam dzialac w tym kierunku i sama zrobilam sobie detox w domu, wiele ryzykowalam, bo pilam ok. 3 miesiace wielkie ilosci, az do nieprzytomnosci, aby zasnac i nie myslec, aby sie zapic. Stwierdzilam jednak w pewnym momencie, ze przeciez ja tak nie musze, moge inaczej, przeciez moge.
Powinienes isc na detox, tam bedzie latwiej niz samemu poprawic Twoj stan fizyczny i zwalczyc objawy odstawienia.
Tam tez Cie pokieruja, dadza adresy, kontakty, tam bedziesz mial psychologa od uzaleznien.
Zawalcz o siebie, o swoje zycie, masz je jedno.
Wielu moich dobrych znajomych umarlo juz za mlodu z powodu chlania.
Zadaj sobie jedno pytanie: Czy chcesz juz umierac? Malo tego, umierac w cierpieniu fizycznym, psychicznym i na dodatek w samotnosci. Wiesz jaki swiat jest piekny bez alkoholu? Ja wiem, bo mialam dlugie i krotsze okresy, kiedy zylam trzezwym zyciem. Powiesz, wiec po co zaczelas? No wlasnie.
Bo jestem chora, nie dbalam o moje zdrowie psychiczne i nie podolalam problemom, wiec wybralam najprostsza droge - zapilam smutki. Nawet tego nie zaluje, bo osiagnelam swoje dno, odbilam sie i trafilam do grupy AA. Polecam, szczerze. W pierwszym dniu juz poczulam, ze nie jestem sama i ci obcy ludzie staja mi sie coraz blizsi.
Zostan tu z nami na forum, czytaj, co piszemy i pisz do nas, opowiadaj co chcesz, co przyniesie Ci ulge.
Wroc na forum, zrob to dla siebie, bo jestes wazny, jak my wszyscy, jak kazde istnienie.Nie jestes bez powodu na tym swiecie, jeszcze nic straconego, tylko przestan pic, a zobaczysz, ze zycie jest wazne.
asiaAA
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 65
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 17 mar 2013, 00:46
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: rybcia » 28 mar 2013, 06:44

Witaj jeśli jeszcze czytasz forum
Mam na imię Grażyna
Jeśli trudno Ci przestać samemu zachęcam do zgłoszenia się na Detox- niewielu z nas przestało za pierwszym podejściem.
Nie rezygnuj bo warto.
Spróbuj tutaj:

Oddział Detoksykacyjny
Oddział/Ośrodek leczenia zespołów abstynencyjnych po substancjach psychoaktywnych (detoksykacji)
Adres:

ul. Sobieskiego 9

02-957 Warszawa (woj.mazowieckie)
Telefon:

022-4582740
Zadzwoń lub jedź - zapisz się na termin , weź skierowanie od lekarza rodzinnego zanim się zapiszesz ,no i nie możesz mieć promili we krwi w dniu przyjęcia.
Za to pod opieką lekarską masz wtedy pierwsze 10 dni bez alkoholu a tam pokierują dalej.
W międzyczasie idź na mityng - spis ktoś Ci przesłał-bedzie Ci łatwiej niż samemu .
Grażyna
działaj , powoli, ale działaj
rybcia
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2013, 10:46
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: Dariusz » 28 mar 2013, 10:41

I Krzychu sie nie pojawił...chyba zapił faktycznie.. :(
Wierze ,ze wroci ..
Dariusz
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 113
Rejestracja: 19 mar 2013, 17:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: MARTAB » 29 mar 2013, 09:20

Krzycho pisze:już jest po wszystkim . pije i mam nadzieje że to skończy ze mną nie ja z nim.
Dziękuje wam ale nie dam rady, jestem za słaby żeby z tym walczyć.
Przepraszam wszystkich za to że zabrałem czas .


Nie przepraszaj nas, tylko sam siebie. Nie tak łatwo skończyć ze sobą zapijając się, pogrążać się w tunelu, skąd widać jednak przebłyskujące światełko. Ty widzisz to światło, dostrzegłeś je, a uwierz nie każdy ma takie szczęście. Wracaj do nas i nie użalaj się nad sobą.
Większość z nas wylazła z takiego właśnie tunelu i dla większości nie stało się to z dnia na dzień.
MARTAB
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1149
Rejestracja: 06 lis 2009, 11:30
Lokalizacja: SŁUPSK
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: PROSZĘ O POMOC - Krzycho

Nieprzeczytany postautor: Goskac » 27 lis 2017, 18:55

Jeżeli chodzi o problemy z uzależnieniami, bardzo polecam kolektyw Psychologgia w Warszawie. Mają bardzo doświadczony zespół psychologów i psychiatrów, także tych, zajmujących się uzależnieniami. W przeszłości korzystałam z terapii u Pana Żurka, dlatego wiem, że warto.
Goskac
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 wrz 2017, 07:18
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Poprzednia

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 27 gości

cron