Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: SylwiaK » 01 sty 2017, 17:47

Witaj Teresko!!!

Tobie też życzę by ten Rok był okresem nowych doznań, doświadczeń, małych radości i uśmiechów. Roku przepełnionego pogodą ducha i akceptacją działań Siły Wyższej.

Ten miniony Rok mogę też zaliczyć do udanych... Miałam okazję do wielu doznań, dobrych i złych - na pewno każde wniosło wiele do mojego wewnętrznego "ja". Przed nami Nowy Rok - 365 pustych kartek do zapisania w księdze pt. 2017 :)

Sobie i każdemu, kto przeczyta ten post życzę by 31.12.2017 powiedzieć sobie : "Dziękuję za ten rok, który był dokładnie taki jaki miał być :) "
Obrazek
SylwiaK
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 731
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 28 sie 2012, 11:10
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: SylwiaK » 17 mar 2017, 17:29

Witajcie kochani !!!

Znów marnotrawna Sylwia wróciła na forum ;) Trochę zamilkłam, bo pochłonęłam się aktywnym początkiem roku. Końcówka studiów, wyjazdy do Warszawy, zajęcia domowe, zajęcia zawodowe i tak minęły ponad dwa miesiące od mojego ostatniego wpisu...

Dostałam powiadomienie z wątku Piotra HFA i pomyślałam, że odezwę się z relacją co u mnie.

Ferie spędziliśmy w zaśnieżonych po pachy Bieszczadach. Piękne miejsce, a z tą ilością śniegu, która była po prostu bajkowe. Potrzebowałam trochę odpoczynku, oderwania się bo końcówka roku w biegu a początek roku też był trochę zabiegany :)

W lutym stuknęło mi 4,5 roczku trzeźwości - sama nie mogę w to uwierzyć, że tak szybk o a tak dużo :)

Skończyłam zjazdy Uczelniane, dziś wydrukowałam pracę dyplomową, pewien rozdział się zamyka - choć dopiero po obronie tak na 100 %:)

Teraz Komunia syna coraz bliżej :) I tak biegnie sobie czas - tak jak powinien.

Czasem jest ciężko, czasem lekko, jak to w życiu :) Ale ważne jest to, że jestem trzeźwa i mam Wspólnotę AA. Jestem prawie pewna, że bez Wspólnoty i ludzi, których poznałam nie byłoby mnie tutaj dziś trzeźwej.

Także cieszę się, że dostałam tę szansę, że jest Wspólnota, że jesteście Wy i to forum :)

Trzymajcie się cieplutko z końcówką zimy i na progu witając wiosnę!!!
Obrazek
SylwiaK
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 731
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 28 sie 2012, 11:10
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: Halinka » 17 mar 2017, 20:06

SylwiaK pisze:Także cieszę się, że dostałam tę szansę, że jest Wspólnota, że jesteście Wy i to forum :)

Sylwia, najważniejsze, że wykorzystałaś tą szansę, teraz oddajesz to co otrzymałaś.
Cieszę się, że się dokształcasz i rozwijasz.
Dużo dobrego Ci życzę
* Halinka * Obrazek
Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś.
Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.
Stanisław Lem
Awatar użytkownika
Halinka
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 5637
Zdjęcia: 14
Rejestracja: 26 sty 2009, 10:51
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: Teresa1 » 17 mar 2017, 21:06

Witaj Sylwio,
a ja dostałam maila z informacją, że się odezwałaś.
Miło mi czytać taki post, czas tak szybko leci. 4,5 roku, nie wiedzieć kiedy, przemknęło.
Masz za sobą wspaniałe osiągnięcia, niejedne z nich zapoczątkowane zapewne w pierwszym, najważniejszym okresie trzeźwienia. Magisterka za chwilę zwieńczy Twój trud.

Ciesz się, miej ogrom satysfakcji i trwaj.

Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i oczywiście pogody ducha :D

Teresa
Z każdego kolejnego "dzisiaj" uczynię podwaliny lepszego "jutra"
Awatar użytkownika
Teresa1
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 151
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 28 wrz 2016, 16:02
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: SylwiaK » 18 mar 2017, 08:44

Halinka pisze:Sylwia, najważniejsze, że wykorzystałaś tą szansę, teraz oddajesz to co otrzymałaś.


Dzielenie się, oddawanie innym to jest ta druga strona radości z trzeźwienia :) Fajnie jest się dzielić swoimi doświadczeniami, pięknie jest widzieć jak inni biorą cos z tego, jak wykorzystują i zmieniają swoje życie... A tzw. "porażki" w przekazywaniu tego co się otrzymało to też nauka, pokory i cierpliwości :) :)

Teresa1 pisze:Witaj Sylwio,a ja dostałam maila z informacją, że się odezwałaś. Miło mi czytać taki post, czas tak szybko leci. 4,5 roku, nie wiedzieć kiedy, przemknęło. Masz za sobą wspaniałe osiągnięcia, niejedne z nich zapoczątkowane zapewne w pierwszym, najważniejszym okresie trzeźwienia. Magisterka za chwilę zwieńczy Twój trud.


Oj zleciało naprawdę szybko i to dla mnie duża radość, że trzeźwo :)
A studia to podyplomówka - także tylko rok trwała, ale pochłonęła trochę energii i czasu, który mogłabym spędzać z rodziną. Ale to też dla nich, bo dodatkowy dokument w CV plus wiedza, którą zdobyłam na tych studiach może kiedyś się przydać :) :)

Tobie też gratuluję swojego stażu, bo ten pierwszy rok to taki trochę magiczny czas. Wtedy najwięcej dowiedziałam się o swojej chorobie, chłonęłam jak gąbka, umacniałam się w przekonaniu, że tak ta choroba trafiła na mnie, ale ż można z nią żyć, żyć godnie :)

A tego pragnęłam najbardziej.
Obrazek
SylwiaK
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 731
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 28 sie 2012, 11:10
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: Teresa1 » 18 mar 2017, 12:49

Dzięki Sylwio,
ja też często myślę o tym, że ta choroba mnie dotknęła. Już nie pytam dlaczego? ale po co?
Ano po to, żeby na trzeźwo zajrzeć w głąb siebie, zmieniać siebie i wybierać dla siebie to co najlepsze.
No i zgadzam się, że z nią(chorobą) można żyć, żyć głębiej i wartościowiej:-)

Smutno mi jakoś dzisiaj, ta pogoda nie nastraja...za oknem pochmurno i deszczowo, słońca 0.

Cieszę się, że wracasz tu czasami bo dla mnie jesteś świadectwem, że można jednak poukładać sobie życie zgodnie ze swoimi pragnieniami,

serdecznie Cię pozdrawiam

Teresa
Z każdego kolejnego "dzisiaj" uczynię podwaliny lepszego "jutra"
Awatar użytkownika
Teresa1
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 151
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 28 wrz 2016, 16:02
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: SylwiaK » 18 lut 2018, 12:51

Witajcie,

Dostałam właśnie powiadomienie w wątku Tereski. Przeczytałam z wielką radością, że sobie radzi i naszła mnie refleksja....

Ostatnio mam duchowo taki dobry czas.. Jak sobie sięgnę myślami do czasu, gdy jeszcze piłam to było mi bardzo daleko do duchowości, uznawania działania "jakiejś" Siły Wyższej - czułam się Panią swojego losu.. Dziś już patrzę na świat inaczej... Ale nie o tym miałam pisać...

Wiele razy w swoim życiu mówimy, że cos było dziełem przypadku... Nie ma przypadków i w to głęboko wierzę.. Odwiedzam to forum i widzę małą aktywność, mało wpisów. Gdy napisałam pierwszy post dostałam szybko odpowiedzi zwrotne - w ogóle w tym czasie było nas tu wiele... To musiało tak być bym mogła zmienić swoje życie, bym mogła poczuć i doznać to Przebudzenie Duchowe. To było mi dane i skorzystałam z tej szansy...

Czasami dostajemy znaki z góry, ale lekceważymy je, nie dostrzegamy.... Nie korzystamy i dalej błądzimy..

Ja też błądzę, nie jestem idealna.. Nigdy nie będę - znalazłam jednak swoją drogę, swoją Siłę Wyższą i staram się iść z nią za rękę..

Także przy tej mało zimowej niedzieli życzę wam dostrzegania tych małych znaków z góry, tych drogowskazów danych często w postaci innych...

Trzymajcie się ciepło i w trzeźwości!!!
Obrazek

Za ten post autor SylwiaK otrzymał podziękowanie od
forever(30 kwie 2018, 20:24)
Ocena:25%
 
SylwiaK
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 731
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 28 sie 2012, 11:10
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: GICHU » 25 lut 2018, 08:50

Cześć
Dobrze znów CiE widzieć w dobrej formie. Ja bardzo pozytywnie wspominam forum z tamtego okresu, bo po prostu żyło. Teraz chyba na alkoholizm już ludzie nie chorują, gdyż na forum prawie nic się nie dzieje. Ale najważniejsze jest to, że kilku ludziom pomogło.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich z tego ledwo zipiącego forum, może jeszcze odżyje

Za ten post autor GICHU otrzymał podziękowanie od
forever(30 kwie 2018, 20:24)
Ocena:25%
 
GICHU
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 125
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 wrz 2012, 10:27
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: Uświadomiona uzależniona - SylwiaK

Nieprzeczytany postautor: forever » 30 kwie 2018, 20:23

Witaj Sylwia i witaj Gichu :lol:
Cieszę się ogromnie, że napisaliście cokolwiek, zaglądam od czasu do czasu ale to już nie jest to forum
jakie było kiedyś.... ucichło bardzo

Sylwia, wierzyłam w Ciebie i dalej wierzę, jesteś mądrą dziewczyną i chyba już zrozumiałaś
jaka droga jest tą , po której chcesz dalej iść.
Wspaniale, że tak dobrze sobie radzisz i widzisz cele jakie chcesz osiągnąć.

Nikt nie jest idealny, wszyscy popełniamy błędy, ważne aby dwa razy nie popełnić tego samego błędu,
nie popadać w skrajności a starać się w każdej trudniejszej sytuacji dostrzegać dobre strony, pozytywy,
a rozwiązanie przyjdzie z czasem. Takie to już jest to nasze życie.

U mnie wszystko dobrze, realizuję kolejne cele, sięgam po niemożliwe czasami... i mam cały czas w sobie tą głęboką wiarę jaką miałam gdy pojawiłam się tutaj pierwszy raz, wiarę w swoją trzeźwość,
wiarę w siły jakie mam w sobie, a wszystko to dzięki pogłębieniu swojej duchowości, i szczerego
pragnienia życia w trzeźwości.

Grzegorz, jestem mile zaskoczona Twoim pojawieniem się tutaj, uśmiech zagościł u mnie natychmiast,
czasami gdy zaglądałam tutaj, myślałam o Tobie, o tym jak sobie radzisz,
i jak widzę radzisz sobie dobrze.
Wspaniale jest dowiedzieć się, że są tutaj tacy ludzie, którzy nie zaprzepaścili swojej szansy
na Trzeźwość <hura>

Pozdrawiam Was cieplutko i mam nadzieje, że zaglądniecie tutaj jeszcze nie raz :)
chociażby po to aby inni uwierzyli, że można być trzeźwym i żyć radośnie.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung

http://alkoholizm-dyskusje.pl/index.php
Awatar użytkownika
forever
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 929
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 16 sie 2012, 19:52
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Poprzednia

Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 43 gości