Witam,nowa współuzależniona.

Jesteś nowy/nowa na forum Strefy Problem?
Tu możesz się przedstawić i przywitać.

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Torunianka » 11 sty 2015, 21:51

Witam,jestem nowa współuzależniona,mam męża alkoholika,za miesiąc będzie rok jak nie pije.Sam zdecydoał do pójścia na terapię do ośrodka do CzerniewicToruń).Wszystko byłoby dobrze gdyby nie moje ciągłe awantury itp.na niego,a naprawdę nie mam się do czego doczepić ....
Awatar użytkownika
Torunianka
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 4
Rejestracja: 11 sty 2015, 21:30
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: jacek_o » 11 sty 2015, 22:23

Cześć
I chyba sama widzisz, że jego choroba zmieniła i Ciebie. On brał udział w terapii i Ty też powinnaś pomyśleć o odbudowie swoich uczuć.
Mnie to ominęło. Nie wiem czy rodzina (żona i córka) tak bardzo nie potrzebowały zmiany, czy szybko się same przestawiły, czy moja zmiana wywołała zmianę u nich.
Ale to jest raczej rzadkość. Ta choroba - alkoholizm - rozbija rodziny i samo niepicie to jeszcze nie wyleczenie choroby (raczej zaleczenie). Większość szkód i zmian zostaje - na stałe.
Na początek:

Pójdź z nim na spotkanie AA (otwarte) - na jego grupę lub jakąś dowolną.

Zaufaj mu w czymś.

Raz dziennie coś wielkiego u niego znajdź.

Bez uczuć i miłości małżeństwo to zmuszenie się dwojga obcych ludzi do życia razem. Wasz związek musi na nowo się rozwinąć. Chyba tak kiedyś było ...
Jestem alkoholikiem - nie piję od 17 czerwca 2012. Trzeźwieję.
Awatar użytkownika
jacek_o
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 507
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 03 lut 2013, 19:36
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 2451393

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Torunianka » 11 sty 2015, 22:32

Raz wiele miesiecy temu wzial mnie na otwarty mitingAA ,ja chodzilam na Al-Anon ale ostatnio 3 miesiace temu bylam ,wiec pewnie bede musiala znowu zaczac chodzic.Z tym zwiazkiem ze na nowo musi sie odbudowac masz racje,bo widze jak on bardzo sie stara a ja to wszystko niszcze a potem w lazience placze po cichu ze znow go nazwalam alkoholikiem i ze najlepiej jak pojdzie sobie wypic.....w czwartek mam umowiona wizyte u psychologa w osrodku uzaleznien ,bo sama ze soba sobie nie radze. <zły>
Awatar użytkownika
Torunianka
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 4
Rejestracja: 11 sty 2015, 21:30
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Jura » 11 sty 2015, 23:47

Witaj Torunianko.

Jacek już napisał co i jak.
Dodam tylko, że sporadyczne spotkania Alanon to mało, za mało. Uważam, że wspólna wizyta u psychologa w Poradni odwykowej by była wskazana i pomocna.

Od siebie dodam, że według mnie jesteś bardzo uczciwą kobietą i bardzo ci zależy na zmianie siebie samej, by uratować związek. Jesteś pierwszą kobietą, która tak otwarcie, prosto i uczciwie pisze o sobie ... Popracujesz nad sobą z pomocą specjalistów, a będzie dobrze.

Życzę Wam szczęścia i niech Ono trwa do końca Waszych dni...
Bacz na dzień dzisiejszy,
gdyż na nim polega życie;
Awatar użytkownika
Jura
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1080
Zdjęcia: 11
Rejestracja: 26 lip 2005, 12:32
Lokalizacja: stąd
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Torunianka » 12 sty 2015, 10:23

Dzieki Jura,tak chce sie zmienic i zrobie wszystko zeby tak sie stalo,i nasza corka ktora ma 12 lat nie musiala patrzec na wiecznie zdenerwowana mame ;) Wiem ,ze alkoholizm to ciezka choroba i powinnam byc dla niego wsparciem kazdego dnia.Wierze ze dam rade.
Awatar użytkownika
Torunianka
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 4
Rejestracja: 11 sty 2015, 21:30
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: rybcia » 15 sty 2015, 08:43

Witaj
Mam na imię Grażyna
Takie sytuacje znam z opowiadań moich kolegów z AA- pierwsze lata podobno są trudne.
Z obserwacji -mam kolegę z AA - a Jego żona właśnie mnie upatrzyła sobie na powierniczkę- dziwne zderzenie spojrzeń z dwóch różnych stron.Ciężko by było przyznać rację albo przypisać winę którejś ze stron. Namawiałam namiętnie na terapię moją koleżankę- najpierw poszłyśmy na mityng Al-Anon.
Gdy zdecydowała się na terapię uznała że dla Niej ta forma jest lepsza i cieszę się że polubiła indywidualne spotkania ze swoją terapeutką -a ma naprawdę miłą , ciepłą i bardzo uważną terapeutkę-miałam z nią jedną ze swoich terapii .
Czy w domu jest lepiej? Bywa różnie z tego co słyszę ale przynajmniej rozumie co się dzieje z Jej mężem -wie że ma się zająć sobą - trzeźwienie męża ma pozostawić Jemu .
Myślę że to jest pomocne .Ja widzę w Niej zmiany.Powolne ,ale u mnie jako alkoholiczki też są powolne.
Pozdrawiam
Grażyna
Grażyna
działaj , powoli, ale działaj
rybcia
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2013, 10:46
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Torunianka » 15 sty 2015, 18:57

Witaj Grażyna :D Dzisiaj byłam u psychologa na indywidualnej terapii,a wczoraj wrocilam na Al-Anon,terapeutka oprocz spotkan z nia polecila mi grupe osob (kobiet)wspoluzaleznionych i postanowilam na nia chodzic,to takie spotkania psychologiczno-terapeutyczne,mam nadzieje ze mi pomoga zrozumiec wiele rzeczy. :roll:
Awatar użytkownika
Torunianka
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 4
Rejestracja: 11 sty 2015, 21:30
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: ag1994 » 04 lip 2017, 06:31

Witam serdecznie, jestem Agnieszka współuzależniona, nowa tutaj. Mam pytanie odnośnie spotkań dla współuzależnionych. Kusi nie żeby iść ale jakoś jednocześnie się boję, zupelnie nie wiem jak to wygląda. Mój narzeczony nie pije od roku, sam przestał pić, poszedł na terapię zamknięta, chodzi na mitingi przynajmniej raz w tyg lub częściej jesli może, poznalam go gdy już przestał pić. Nigdy nie widziałam go pod wpływem, przeszedł ogromną przemianę. Kiedy mogę chodzę na mitingi otwarte aa, jeżdżę na spotkania itd. Jest spokojnym dobrym człowiekiem i wiem od jego znajomych, rodziny, że nawet picie go pod tym względem nie zmieniło. Ale mimo wszytko chciałabym przejść się na spotkania dla współuzależnionych i poroznawiac z ludźmi takimi jak ja. Czy ktoś z was mógłby mi nakreślić jak to wygląda? Będę wdzięczna ;) pozdrawiam, Aga współuzależniona
ag1994
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 1
Rejestracja: 04 lip 2017, 06:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: kobieta
gadu-gadu: 0

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: Jura » 05 lip 2017, 16:17

Współuzależnieni tez maja, lub powinni mieć, mityngi "otwarte". Najlepiej udać się na taki właśnie, a jak to wygląda to zobaczysz, kiedy będziesz po spotkaniu. Tutaj nie ma wróżek, które wiedza jak będzie.
Pozdrawiam i zachęcam...
Bacz na dzień dzisiejszy,
gdyż na nim polega życie;
Awatar użytkownika
Jura
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1080
Zdjęcia: 11
Rejestracja: 26 lip 2005, 12:32
Lokalizacja: stąd
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Witam,nowa współuzależniona.

Nieprzeczytany postautor: barbara » 15 lip 2017, 11:03

Witaj Agnieszko :) Ja mam na imie Basia i jestem równiez współuzalezniona.Fajnie ze trafilas tutaj.
Ja trafilam tutaj iles latek temu.
Odrzuc obawy i poszukaj sobie grupy wsparcia AL-Anon i jak moj przdmówca napisał,sama zobaczysz jak to wyglada.Z mojego punktu widzenia ,to wspaniala rzecz grupy wsparcia.Jak sama wspomniałaś ,sa tam ludzie tacy sami jak Ty.
Zycze odwagi .
współuzależniona
Awatar użytkownika
barbara
Mega pisarz
Mega pisarz
 
Posty: 1276
Rejestracja: 24 wrz 2009, 10:15
Lokalizacja: W-m
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Witam wszystkich

Nieprzeczytany postautor: Drogowy12 » 16 lip 2017, 16:33

Witam wszystkich użytkowników i użytkowniczki forum mam nadzieję że coś ciekawego tu znajdę

-- 16 lip 2017, 17:33 --

Witam wszystkich użytkowników i użytkowniczki forum mam nadzieję że coś ciekawego tu znajdę
Drogowy12
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 lip 2017, 16:24
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0


Wróć do Centrum Powitań

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości