Przegrana bitwa

Jesteś nowy/nowa na forum Strefy Problem?
Tu możesz się przedstawić i przywitać.

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Przegrana bitwa

Nieprzeczytany postautor: Maq1234 » 17 cze 2017, 20:49

Witam. Jestem alkoholikiem, który nie pił trzynaście miesięcy, ale dwa dni temu wypiłem. Wiem o tym, że przez okres 2-3 miesięcy nie wypiję ale po tych miesiącach mogę znowu się złamać. Zaznaczam że byłem zaszyty i nie miałem problemów z abstynencją..przynajmniej przez te 13 miesięcy, i też bardzo dobrze wiem, że esperal nie jest lekarstwem, ale na mnie ten straszak działa. Więc teraz mam dylemat, czy znowu zaszyć się czy też spróbować innej drogi. Jestem już po dwóch bardzo groźnych wypadkach, wszystkie przez alkohol.Trzeciego już na pewno nie przeżyje.Bardzo dobrze wiem, że nie mogę pić po alkoholu jestem w ogóle innym człowiekiem. Więc proszę o pomoc i wsparcie.
Maq1234
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2017, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: Przegrana bitwa

Nieprzeczytany postautor: Werter » 17 cze 2017, 21:09

witaj,
też byłem zaszyty bodaj cztery razy.
na pierwszej wszywce nie piłem chyba z 10 miesięcy, na następnej nieco krócej,a
na ostatniej wytrzymałem 5 miesięcy.
Dziś wiem, że wszywki nie są dobrą metodą na życie bez alkoholu.
Aktualnie nie piję od sierpnia 2015 roku i zawdzięczam to wspólnocie Anonimowych Alkoholików.
Ludzie, których tam spotkałem dają mi siłę do trzeźwienia, obsesja picia, towarzysząca mi
przez większość życia, minęła.
Dzięki AA cieszę się nową, lepszą jakością życia.
Spróbuj pójść na miting,
na pewno Ci nie zaszkodzi,
a może pomóc.
Poydrawiam
Werter
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 216
Rejestracja: 17 sty 2013, 19:34
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: Przegrana bitwa

Nieprzeczytany postautor: Maq1234 » 17 cze 2017, 21:34

Witam
Byłem już na mitingach w szpitalu dwa razy. Sam się na nie zgłosiłem, to był miting dochodzący.Za pierwszym razem wytrzymałem 3 miesiące, a za drugim 2 miesiące.Było pare osób które naprawde chciało się leczyć, ale też były osoby które dzień wczesniej widziałem pijane, a na spotkaniu mówiły że nie piją 2 miesiące. Dlatego z tych mitingów zrezygnowałem, bo zawsze uważałem że jeżeli to ma być grupa wsparcia, to powinna być wsparcia ale niestety było odwrotnie.przecież nie jestem dzieckiem i nikt za rękę nie będzie mnie prowadził. Uważam jak dla mnie to miting inwidualny.
Maq1234
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2017, 19:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0

Re: Przegrana bitwa

Nieprzeczytany postautor: Jura » 18 cze 2017, 21:18

Twoja wiedza o swojej chorobie bliska zero, przeinaczasz podstawowe pojęcia, dlatego wal chłopie do najbliższej poradni leczenia uzależnień. Tam cię uświadomią i odpowiednio pokierują.
Pozdrawiam
Bacz na dzień dzisiejszy,
gdyż na nim polega życie;
Awatar użytkownika
Jura
Opiekun forum
Opiekun forum
 
Posty: 1100
Zdjęcia: 11
Rejestracja: 26 lip 2005, 12:32
Lokalizacja: stąd
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Przegrana bitwa

Nieprzeczytany postautor: mike51 » 19 cze 2017, 07:35

....kolejny facet, który ni9by prosi o wsparcie, ale przecież i tak "wie lepiej".....

Jura, Ty pójdziesz żywcem do nieba..... :D
Awatar użytkownika
mike51
Super Pisarz
Super Pisarz
 
Posty: 279
Rejestracja: 03 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć: mężczyzna
gadu-gadu: 0


Wróć do Centrum Powitań

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości