Moja walka o lepsze jutro :(

Wszystko związane z chorobą alkoholową.
Uzależnienie od alkoholu i współuzależnienie.
Jeżeli alkohol, koalkoholizm jest problemem w Twoim życiu, to właśnie jest miejsce dla Ciebie

Moderatorzy: lulla, Opiekun Strefy Problem

Moja walka o lepsze jutro :(

Nieprzeczytany postautor: madzialena70 » 08 lis 2010, 20:44

Witam wszystkich!!! Jestem tu nowa, mam 23 lata i ojca który jest alkoholikem odkąd tylko pamiętam :( Ojciec popija ale bardzo często wpada w tzw. ciągi, w tamtym roku i w tym zakończyły się one pobytem w szpitalu psychiatrycznym, ojciec widział dianbły, anioły, wygadywał bzdury :( Pierwszy raz przeszedł detox, po powrocie jakiś czas był spokój ale po ok. 8 miesiącach wpadł w ciąg i historia się powtórzyła, od tygodnia jest w domu, przyjmuje leki ale nie jest już taki jak był :( 5 lat temu zmarłą moja mama, siostry wyprowadziły się z domu, ojciec ma przyjaciółke i z nią mieszka, ja jestem w domu w wekendy bo studjuje... Ojciec ma gospodarstwo które ja mam przejąc, mam wielki dylemat, nie wiem co mam zrobic, w przyszłym roku wychodzę za mąż i nie wiem jaką mam decyzje podjąc, czy zostac razem z ojcem i zamieszkac z nim i mężem, czy odejsc, dodam że teraz nie wracam do domu, mam do ojca ogromny żal i ból w sercu,że tak mnie znowu zawiódł.... :( Złożyłam w prokuraturze wniosek o przymusowe leczenie ale czy to coś da...??? Pomóżcie
madzialena70
Nowozarejestrowany
Nowozarejestrowany
 
Posty: 1
Rejestracja: 08 lis 2010, 20:41
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: bogusia1207 » 08 lis 2010, 20:52

Witaj Madzialena moze to i dobre na początek przymusowe leczenie ale wierz mi że cos z tego było musi sam do tego dojsc.Pozdrawiam
bogusia1207






"Zyj! krzyknęła nadzieja :Bez Ciebie nie potrafię odparło cicho Zycie,,,,,,
bogusia1207
Użytkownik forum
Użytkownik forum
 
Posty: 32
Rejestracja: 10 sie 2010, 19:08
Lokalizacja: mazowieckie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Nieprzeczytany postautor: jankes12 » 08 lis 2010, 21:24

madzialena70, <czesc>

Przymus to przymus, nie jest to dobra droga do trzeźwości. Będąc na terapii zamkniętej, spotkałem wielu z nakazu, im był potrzebny tylko papierek, do wyprostowania spraw rodzinnych i sądowych.
bogusia1207 pisze: ale wierz mi że cos z tego było musi sam do tego dojsc.


To jest to co pomaga na początek.

Pozdrawiam
Janek alkoholik

______________
dzisiaj nie piję
jankes12
Pisarz
Pisarz
 
Posty: 215
Rejestracja: 23 gru 2009, 23:17
Lokalizacja: Turek
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Wróć do Alkoholizm forum dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości